[00:00] — Poproszę na dwie trzecie. — rzuciłem do partnerki seksualnej zrzucając plecak fotograficzny na chodnik przy przejściu dla pieszych. — [00:11] Nie, stój. Jedną trzecią — poprawiłem się po krótkim zastanowieniu. Za chwilę miałem statyw rozłożony na ziemi na odpowiednią wysokość, tuż przy mnie, gotowy do użycia. Moja kobieta nie zadawała zbętnych pytań, bo doskonale widziała iskierki w oczach, a doświadczenie podpowiadało, że w takiej chwili trzeba być maksymalnie użytecznym, by nie wygenerować kolejnej awantury.

Artykuł

Źródło: zawsze-kwadrat.pl