Galeria sztuki wspolczesnej - Galeria obrazow - Fotografia kolekcjonerska

Mistrzowie aktu - zobacz 180 najlepszych fotografii

Prezentujemy wybór 180 najlepszych fotografii aktu wraz z krótkimi sylwetkami ich autorów:Nobuyoshi Araki, Bark Jeff, Bartos Aneta, Bernhard Ruth, Bitesnich Andreas H., Brandt Bill, Bravo Manuel Alvarez, Callahan Harry, Clergue Lucien, Coigny Christian, Crossfield Antony, Demarchelier Patrick, D'Orazio Sante, Drtikol Frantisek, Durgin Bill, Gowin Emmet, Haskins Sam, Horst P. Horst, Kane Bill , Khiwal Tarun, LaChapelle David, Le Goues Thierry, Leibovitz Annie, List Herbert, Mapplethorpe Robert, Meisel Steven, Moon Sarah, Moulin Felix-Jacques Antoine, Muybridge Eadweard, Newton Helmut, Pasley Malcolm, Penn Irving , Ray Man , Rheims Bettina, Riefenstahl Leni, Saudek Jan, Schatz Howard, Sieff Jeanloup, Stano Tono, Stern Bert, Stuart Roy, Swannell John, Verglas Antoine, von Unwerth Ellen, Weber Bruce, Weston Edward, Yoo Young Kyu.

Więcej…

 

Tono Stano - czesko-słowacki fotograf aktu

Akt ma w historii czeskiej i słowackiej fotografii swoje chwalebne miejsce, nagie ciało inspirowało naszych południowych sąsiadów, zarówno klasyków, jaki i zwolenników awangardy. Tono Stano to bez wątpienia wybitny fotograf aktu.

Więcej…

 

Akt - wywiad z Bartkiem Gąsiorkiem

Wiele z Twoich fotografii sprawia wrażenie robionych spontanicznie, są pełne radości, witalności - jak zdjęcia z wakacji, a nie napuszone ,,dzieła sztuki". Czy taki był Twój zamiar?

Bartek Gąsiorek: Zacznę może trochę od końca tego pytania, od "napuszonych dzieł sztuki". Jeżeli idzie o fotografię jako dziedzinę sztuki mam zdanie, które zazwyczaj uchodzi za mocno niepopularne... Chodzi mianowicie o to, że wiele osób wieszczy upadek fotografii ze względu na niesamowicie szeroką dostępność i popularność sprzętu cyfrowego. Codziennie powstają na świecie miliony, jeżeli nie miliardy zdjęć i coraz trudniejsze jest wyróżnienie się pośród tej ogromnej ilości. Po prostu fotografia straciła swój elitarny charakter. Coraz częściej mam wrażenie, że owo "napuszenie" przejawia się na dwa sposoby. Pierwszy objaw to fakt, że w wielu galeriach internetowych bardziej ceni się stosowanie technik analogowych od samego pomysłu na zdjęcie. Nie twierdzę rzecz jasna, że analogowe zdjęcia są "be", mimo że w sieci i tak stają się cyfrowymi. Jednak uważam, że nie motyka czyni rolnika. Drugi z przejawów "napuszenia" wynika chyba z uwarunkowań kulturowych. Podobnie jak w sztuce współczesnej, im mocniej uderzyć w normy społeczne czy nawet moralne, tym bardziej coś jest "sztuką". Niestety przejawia się to "napuszenie" w inności polegającej na brudnej estetyce i to zarówno w warstwie wizualnej jak i emocjonalnej tych fotografii. Ten rodzaj napuszenia najczęściej łączony jest z nagością i często z przemocą niestety. Żeby było śmieszniej wbrew pozorom nie jest to nic nowego, tyle że do niedawna brak było promotorów tego typu zdjęć, krążyły one sobie po prostu w "drugim obiegu" wyłącznie wśród osób zainteresowanych choćby z racji swoich preferencji.

Więcej…

 

Często fotografuję nagość - To tylko praca

Być może dlatego wielu zazdrości mi pracy. Jednak patrząc na nagą modelkę, zastanawiam się raczej, jak będzie się na niej układało światło niż nad tym, że jest rozebrana. Negliż na planie zdjęciowym jest czymś zupełnie innym niż na przykład w sypialni. I choć może nie wydawać się to oczywiste, sam w sobie nie budzi moich emocji – mówi fotograf Witek Berkan.

Więcej…

 

Akt - wywiad z Anna66

Twoje fotografie są stylizowane i przetwarzane. Czy dobrze rozumiem, że akt jest dla ciebie tylko punktem wyjścia do stworzenia bogatego wizualnie obrazu?

Anna66: Samo wykonanie zdjęcia jest częścią procesu twórczego. Najpierw przychodzi mi do głowy pomysł, z reguły przed snem. Przez kilka dni o nim myślę, po czym organizuję modeli, miejsce, rekwizyty, a od niedawna współpracuję również z wizażystami. Najmniej kłopotu sprawiają mi sesje, które aranżuję w mojej pracowni i tak naprawdę najbardziej lubię zdjęcia powstałe właśnie tam. Mam ulubione modelki i modeli, którzy regularnie występują w moich produkcjach. Często wymagam od pozujących wysiłku emocjonalnego. W moich zbiorach można znaleźć fotografie, straight i z obszernym wykorzystaniem programów graficznych. W odpowiedzi na pytanie to rzeczywiście mogę powiedzieć, że zdjęcia w swojej surowości stają się pretekstem do wytworzenia obrazu, który znajduje się w mojej głowie.

Więcej…

 

Akt - wywiad z Robertem Nawarą

Dlaczego właśnie nagie ciało stało się dla ciebie inspiracją do fotografowania?

Robert Nawara: To nie jest tak do końca, że tylko tylko nagie ciała mnie inspirują do fotografowania, ja generalnie uwielbiam fotografować  kobiety, a to czy są ubrane czy rozebrane, jest dla mnie już sprawą bez znaczenia. Jeśli mam być szczery to od zawsze chciałem fotografować modę oraz beauty, a to, że dziewczyny na moich zdjęciach nie zawsze są ubrane to tak trochę z przypadku i potrzeby chwili, czasem mojej a czasem i modelki.

Więcej…

 

Akt - wywiad z Anną Bodnar

Co Pani zdaniem znaczy termin "akt artystyczny"?

A. B.: Aktem artystycznym określiłabym taki akt, w którym odbiorca nie skupia się na wielkości i kształcie piersi, a na kunszcie wykonania i emocjach przekazywanych przez daną pracę.
Niestety, słowo "artystyczny" jest mocno nadużywane i różni ludzie doszukują się ukrytego sensu w czymś, w czym go nie ma. Jestem może bardzo krytyczna i mało co mi się podoba, ale wydaje mi się, że niektóre środowiska fotograficzne promują nijakość, przeciętność, niszcząc i utrudniając drogę tym osobom, które szukają trochę innych form wyrazu. Chyba to taka cecha narodowa, ciągnięcie w dół jednostek wybijających się i równanie do poziomu przeciętności. Powinno zaś wspierać i promować wybitnych, bo przecież właśnie jednostki nieprzeciętne i poszukujące będą promować w przyszłości nasz kraj na świecie. Wciąż, niestety, bardzo często najbardziej liczy się kto kogo zna, a nie – co sobą reprezentuje.

Więcej…

 

Praktyczny poradnik dla początkujących fotografów aktu - rozmowa z Maciejem Bagińskim

Czym jest dla ciebie fotografia aktu? Czy jest to sztuka dla każdego?

Maciej Bagiński: Akt, jako gatunek fotografii, jest jednym z najbardziej wymagających zadań dla fotografującego. W mojej opinii trzeba dojrzeć do takich zdjęć zarówno umiejętnościami technicznymi, jak i wiekiem. Intymne pokazanie ciała osoby stojącej przed obiektywem wymaga spokoju, znajomości podstaw studyjnych i plenerowych technik fotografowania oraz kontaktu z modelką, pozwalającego na naturalne pozowanie. Umiejętności techniczne przychodzą wraz z ilością wykonanych sesji. Sposób zjednania sobie modelki to już indywidualna cecha osobowa fotografującego, zależna od jego charakteru i osobowości. Sama wiedza techniczna i drogi sprzęt nie gwarantują udanych zdjęć aktowych, o czym przekonałem się wielokrotnie, oglądając nieudane próby przy użyciu aparatów i obiektywów z najwyższej półki. Idealnym połączeniem jest kontaktowa, zrównoważona i optymistyczna osobowość plus przynajmniej średnio zaawansowana technika adepta startującego w sztuce fotografii aktu.

Więcej…

 

Akt - wywiad z Łukaszem Malczewskim

Łukasz Malczewski mówi o upodobaniu do czarno-białych zdjęć, sposobie przygotowania modelki do sesji zdjęciowej oraz o najważniejszych aspektach fotografii aktu.

Więcej…

 

Nagie panie na pocztówkach

Historia fotografii spleciona jest – o czym chyba rzadko sie pamięta – z dziejami pocztówki. Wychodziły one oczywiście zanim narodziły się zdjęcia, ale dopiero wynalazek Daguerre’a spowodował rozkwit tej dziedziny wydawniczej. A jednymi z pierwszych motywów fotograficznych, jakie pojawiły się na pocztówce, były akty.

Ja powszechnie wiadomo, erotyka towarzyszy człowiekowi właściwie od zarania dziejów. Sfera intymna jest nierozerwalnie złączona z człowiekiem, jest nieodłącznym elementem jego życia. A z tego też względu jest często inspiracją dla artystów i pojawia się nie tylko w domowym zaciszu, ale wchodzi też do szeroko rozumianych mediów.

Więcej…

 

Sprzęt do aktu – co warto mieć?

Akt jest specyficznym tematem i rządzi się (jak większość) swoimi prawami. Nie jest prosty w wykonaniu, a i od strony sprzętowej wymaga sporej znajomości zagadnienia oraz umiejętności wykorzystania światła, niezależnie czy będzie ono zastane, czy sztuczne. Jakie wyposażenie należy posiadać aby nasz akt wypadł jak należy. Na to i kilka innych pytań postaramy się odpowiedzieć w poniższym tekście.

Więcej…

 

„Odwróć się, bo chcę się ubrać”, czyli wywiad z Wacławem Wantuchem

Na drzwiach pracowni Wacława Wantucha w Krakowie, na wizytówce przeczytamy: Wacław Wantuch – artysta plastyk. Na drzwiach pracowni Jana Saudka w Pradze, na wizytówce przeczytamy: Jan Saudek – fotograf czeski. Artystów dzieli dużo więcej niż tylko podpis pod nazwiskiem na wizytówce, mimo to Saudek to jeden z najbardziej cenionych fotografów przez bohatera tego wywiadu, który sam o sobie mówi, że fotografem nie jest. Przysłuchajcie się rozmowie z Wacławem Wantuchem – skromnym fotografem.

Pamięta Pan swoją pierwszą „rozbieraną” sesję zdjęciową?
Wacław Wantuch: Tak. Pamiętam takie dwie swoje pierwsze sesje zdjęciowe. I pamiętam, że bardzo duże miały dla mnie znaczenie.

Więcej…

 

Jerzy Kośnik: Odkrywam to, co piękne

Przy każdej okazji podkreśla pan, że fotografia cyfrowa bardzo wpłynęła na pana kreatywność...
Bo to prawda. Nigdy bowiem wcześniej nie istniało narzędzie dające takie możliwości twórczego przekształcania obrazu fotograficznego. Ale pamiętam trudne początki techniki cyfrowej, jak pod koniec lat 90., gdy wyjeżdżałem na festiwal filmowy w Cannes, firma Agfa wręczyła mi pierwszy aparat cyfrowy, który generował zdjęcie o wielkości 1 MB i miał sekundowe opóźnienie wyzwalania migawki. Używając go straciłem kupę świetnych ujęć, m.in. zdjęcie Jeana Reno jedzącego... taśmę filmową. Gdybym fotografował wtedy Canonem T90 zdążył bym zapełnić pół filmu. Pomimo to nie żałuję. To były początki nowej ery w historii fotografii. Cieszę się, że mogłem ją tworzyć. Już wtedy na seminariach w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych  przestrzegałem zawodowych fotografów, że jeżeli w najbliższym czasie nie przejdą na technologię cyfrową, to znikną z rynku. I pokazywałem cyfrowe techniki retuszu, które pozwalały „uszlachetnić” każdą twarz. Już wtedy dysponowałem algorytmami kilkudziesięciu stylów malarskich! Do dzisiaj jestem pod wrażeniem, jak niepowtarzalny styl malarski jakim jest np. impresjonizm można przełożyć na język matematyki.

Więcej…

 

Akt od kulis, czyli praktyczne informacje

Akt od lat elektryzował wielu artystów. W fotografii także szybko stał się jednym z ważnych tematów. Do jego tworzenia trzeba mieć odwagę, dar przekonywania oraz wysokie umiejętności techniczne, ale przede wszystkim należy dostrzegać piękno ludzkiego ciała. Jak postępować, by nasze fotografie można było uznać za udane? Na co zwracać szczególną uwagę podczas realizacji tematów związanych z nagością? Na podobne pytania mamy nadzieję znaleźć odpowiedź w poniższym tekście.

Więcej…

 

Wywiad z Maciejem Mańkowskim - "W moich fotografiach najważniejsza jest harmonia"

Po pierwsze chcę, żeby ten ktoś widział dokładnie to, co ja widzę. Mówiąc kolokwialnie chcę zamknąć go w swoim świecie, żeby za dużo nie kombinował, ale jednocześnie skłonić do myślenia, pobudzić wyobraźnię.

Więcej…

 

Akt aktowi nierówny

Pozornie można by przyjąć, że fotografia aktu – to zawsze ładnie sfotografowane nagie ciało i nic ponadto. A jednak nawet poprzez „rozbierane” zdjęcia można poruszyć bardzo zróżnicowane tematy.

Więcej…

 

Fotografia aktu

Bardzo duże znaczenie ma odpowiednie podejście do modela (w naszym wypadku – modelki, ponieważ zajmiemy się bardziej popularnym aktem kobiecym) i związane z tym przygotowania. W pracy z modelką podstawowe znaczenie ma komfort fotografowanej osoby. Kluczową sprawą staje się zaufanie do fotografa.

Więcej…

 

Historia aktu

Starożytność
Akt istnieje w sztuce od zawsze. W starożytnej Grecji był odbiciem idealnego fizycznego piękna, symbolizującym zwycięstwo porządku nad kaprysami natury i szlachetność ludzkiego ducha. Była to forma sztuki, którą posługiwano się, aby ukazać bóstwa, natomiast śmiertelników zawsze przedstawiano ubranych. W średniowieczu zaś nagość identyfikowano z pokusą i grzechem. W teologii chrześcijańskiej nacisk położono nie na przemijający ideał fizyczny, ale na piękno nieśmiertelnej duszy ludzkiej. Wizerunki nagich ludzi były w tym okresie rzadkie i zawsze były to wyobrażenia przedstawiające Pokusę, Sąd Ostateczny czy męki piekielne. W renesansie nastąpił powrót do wszelkich wzorców klasycznych, także do ówczesnej wizji człowieka o pięknym ciele, które obrazuje piękno ducha. W XV-wiecznym Rzymie odkrycie wielu antyczych rzeźb (np. Apolla Belwederskiego czy Wenus Medycejskiej) dało współczesnym artysom modele dla ich sztuki, podczas gdy nowa tolerancja Kościoła dla nauk anatomicznych pozwalała zdobywać nową wiedzę o budowie ludzkiego ciała.

Więcej…

 

Trzy akty

Szanowny Panie Redaktorze, zrządzeniem losu jestem przyjacielem jednego z najlepszych (w mojej skromnej ocenie) fotografików w Polsce - pana Grzegorza Zawadzkiego (...) Jest on mistrzem fotografii aktowej. Ale nie o same zdjęcia tutaj chodzi. (...) kobiety po sesji u tego artysty wychodzą odmienione na całe życie, zyskują wiarę w siebie, podejmują decyzje, których by w życiu nie podjęły (...) widząc siebie w jego pracach, wybuchają płaczem ze szczęścia, piszą: » Mistrzu, dziękuję ci za moją nieśmiertelność «. (...)

Więcej…

 

Fotografia i dydaktyka - rozmowa ze Zbigniewem Łagockim

Czy ma Pan jakichś absolutnych mistrzów?

Każdy z nas ma. Oni zmieniają się wraz z upływem czasu, ewoluują... Rzadko podkładałem się pod wpływy mi współczesnych ludzi, bo uważałem, że tę drogę to sobie sam powinienem znaleźć. Natomiast korzystałem z tych trochę starszych pokoleń, które już coś zrobiły. Kiedyś, i to bardzo długo, choć to nie jest żadna historia fotografii, ważny był Avedon. On mnie uczył warsztatu, odpowiedzialności...

Więcej…

 

Akt - cykl porad Wacława Wantucha

JK: Skoro możesz udzielić nam porad dotyczących fotografii aktu, może zacznijmy od podstaw - czy mógłbyś wpierw zdefiniować, czym jest "akt"?

Więcej…

 

Wacław Wantuch o akcie - przygotowanie ciała modelki

JK: Poprzednim razem rozmawialiśmy o pracy z modelką, ale w kontekście psychologicznym, teraz porozmawiajmy o bardziej "technicznych" zagadnieniach związanych z pracą z modelką. Może kilka słów wstępu?

Więcej…

 

Wacław Wantuch o akcie - oświetlenie

Większość ludzi eksperymentujących z oświetleniem studyjnym, prędzej czy później weźmie do ręki lampę błyskową. Nie znam przypadku, aby fotograf po zasmakowaniu możliwości, jakie daje studyjna lampa błyskowa miał ochotę wrócić do światła ciągłego pracując w warunkach studyjnych.

Więcej…

 

Wacław Wantuch o akcie - aparat i optyka

Któregoś dnia postanowiłem, że zabieram się za album "Akt". Jedynym aparatem, jakim wtedy dysponowałem był małoobrazkowy analog (kiedyś trzeba będzie przypominać, że dawno, dawno temu były takie aparaty, do których wkładało się film światłoczuły uchylając takie drzwiczki w tylnej części korpusu). Na pierwszych sesjach trzeba było modelce zaczynać od opowiadania bajek na temat planowanej sesji w oparciu o rysunki. Oj, przydatny był wtedy szkicownik i sporo wyobraźni po stronie modelki. Zaraz po sesji niezbędne okazywały się umiejętności laboranta, trzeba było wywołać nawet kilkanaście filmów, zrobić stykówki, wybrane ujęcia opracować i powiększyć, by wreszcie zeskanować to, co nadawało się z sesji jako materiał do tego projektu. W rezultacie modelka z niecierpliwością oczekiwała na efekty sesji, podczas gdy fotografo-rysownikowi nie brakowało ciemniowych zajęć. Planowałem sporo sesji i dosyć szybko pomyślałem o zakupie cyfrówki. Wybór nie był łatwy, gdyż nie było jeszcze mowy o cyfrowej lustrzance, a dostępnych było tylko kilka modeli kompaktów od różnych producentów. Po wypożyczeniu i przetestowaniu tych aparatów zdecydowałem się na aparat Olympusa. Sesja nareszcie zmieniła się w zajęcie polegające na robieniu zdjęć! Od tamtej chwili rysuję tylko wtedy, kiedy przyjdzie mi na to ochota, o ciemni i skanerze zapomniałem, a laboratorium odwiedzam z płytą kompaktową.

Więcej…

 

Rozmowa z Wacławem Wantuchem (akt)

"W kobietach są całe oceany ciekawości, której nie można zaspokoić..." - o fotografii kobiecego ciała, fotografii cyfrowej i miejscu komercji w twórczości artysty rozmawiamy z Wacławem Wantuchem.

Więcej…

 

Wywiad z Robertem Nawarą (akt)

Mariush: Czy mógłbyś opowiedzieć w kilku zdaniach o swojej pierwszej sesji z nagą modelką (modelką - nie żoną) - interesują mnie przede wszystkim twoje emocje (jeśli coś pamiętasz jeszcze)?

Więcej…

 

Rozmowy o akcie

Jest pan znany z fotografowania aktów. Wydał pan dwa albumy z fotografiami nagiego ciała kobiet. Jakie kobiety pan fotografuje?

Wszystkie. Każda kobieta, która przyjdzie do mnie i powie, że chce pozować, jest fotografowana. Każde kobiece ciało jest piękne, tylko trzeba umieć to wydobyć. Gdyby przyszła do fotografa kobieta, która rozebrałaby się i usłyszała, że nie nadaje się do aktu, miałoby to ogromnie negatywny wpływ na jej samoocenę. Bardzo dobrze fotografuje się na przykład tancerki – one mają świadomość swojego ciała, a przy okazji są bardzo porozciągane. Z drugiej strony raczej nie fotografuje się znajomych.

Więcej…

 
Książki o fotografii