Na drzwiach pracowni Wacława Wantucha w Krakowie, na wizytówce przeczytamy: Wacław Wantuch – artysta plastyk. Na drzwiach pracowni Jana Saudka w Pradze, na wizytówce przeczytamy: Jan Saudek – fotograf czeski. Artystów dzieli dużo więcej niż tylko podpis pod nazwiskiem na wizytówce, mimo to Saudek to jeden z najbardziej cenionych fotografów przez bohatera tego wywiadu, który sam o sobie mówi, że fotografem nie jest. Przysłuchajcie się rozmowie z Wacławem Wantuchem – skromnym fotografem.

Pamięta Pan swoją pierwszą „rozbieraną” sesję zdjęciową?
Wacław Wantuch: Tak. Pamiętam takie dwie swoje pierwsze sesje zdjęciowe. I pamiętam, że bardzo duże miały dla mnie znaczenie.

Wywiad

Źródło: fotal.pl