Jak wzbudzić wilczy apetyt, czyli fotografowanie żywności
Od wielu lat z billboardów, plakatów i wielu innych nośników, żywność kusi nas swoim wyglądem. Nasycone kolory warzyw, owoców i napojów konkurują ze smakowicie zarumienionym pieczywem czy też mięsami. Każda nowa odsłona kolejnego smaku “Gorącego Kubka” sprawia, że niemal czujemy zapach patrząc na jego reklamę w prasie czy na innych nośnikach. Co sprawia, że zdjęcia te wyglądają aż tak apetycznie? Niezaprzeczalnie jedzenie jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, a co za tym idzie stanowi jeden z kluczowych segmentów rynku. Nie dziwi więc fakt, że koncerny przeznaczają wysokie sumy na reklamę żywności. Agencje reklamowe wyszukują fotografów i food stylistów* wyspecjalizowanych w tego typu produkcjach. Wiedzy koniecznej do podjęcia się tych realizacji nie sposób przekazać w jednym lub nawet kilku artykułach. W tej części artykułu na przykładzie zdjęcia “Gorącego Kubka” postaram się omówić temat fotografii zup a w kolejnej zdradzę tajemnice sesji żywności typu fast food.
Źródło: szerokikadr.pl


