Podróżował pan po Australii, po Borneo, był pan w Tajlandii, Laosie i Wietnamie. Skąd pana zamiłowanie do tamtych rejonów?

Zygmunt Novák: Moje zamiłowanie do podróżowania na Daleki Wschód i południową półkulę zaczęło się od pierwszej podróży – do Australii i Nowej Zelandii. Ponieważ lot na Antypody trwa w sumie ponad dobę,  zrobiłem przystanek w Tajlandii. Od trekkingu i fotografowania  górskich plemion zaczęła się moja fascynacja mieszkańcami tej części Azji. Po tamtej wyprawie wydawało mi się, że każda kolejna będzie łatwiejsza.

Artykuł

Źródło: swiatobrazu.pl