"Jeśli twoje zdjęcia nie są dostatecznie dobre, oznacza to, że nie byłeś dostatecznie blisko" - tak brzmi motto Roberta Capy, jednego z najsłynniejszych na świecie fotografów wojennych. Jego słowa wręcz idealnie oddają specyfikę pracy fotoreportera, który nierzadko naraża swoje zdrowie lub życie aby wykonać doskonałe zdjęcie, które obiegnie cały świat. Nie trzeba jednak jechać na wojnę, by móc spełnić się w fotoreportażu z pola walki. Odbywające się przez cały rok wydarzenia sportowe, także są źródłem nieskrywanych emocji i pozwalają wyzwolić równie duże pokłady adrenaliny u fotografującego.

Artykuł

Źródło: swiatobrazu.pl